<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Jaki pierwszy motocykl</title>
	<atom:link href="http://blog.netcar.pl/2009/05/03/jaki-pierwszy-motocykl/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blog.netcar.pl/2009/05/03/jaki-pierwszy-motocykl/</link>
	<description>O oponach i felgach, o motocyklach i autach.</description>
	<lastBuildDate>Fri, 09 Dec 2011 18:47:15 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.2</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: miki1406</title>
		<link>http://blog.netcar.pl/2009/05/03/jaki-pierwszy-motocykl/comment-page-1/#comment-1524</link>
		<dc:creator>miki1406</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 15 Jun 2009 23:24:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.netcar.pl/?p=28#comment-1524</guid>
		<description>Ja na pierwsze moto po zrobieniu prawka kupiłem FireBlade SC28 900RR... Hmm inna sprawa, że przed zrobieniem prawka jeździłem na moto 11lat hehe... Pozdro... Na pierwszego ściga polecam RS 125R albo NSR125</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja na pierwsze moto po zrobieniu prawka kupiłem FireBlade SC28 900RR&#8230; Hmm inna sprawa, że przed zrobieniem prawka jeździłem na moto 11lat hehe&#8230; Pozdro&#8230; Na pierwszego ściga polecam RS 125R albo NSR125</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: meteopata</title>
		<link>http://blog.netcar.pl/2009/05/03/jaki-pierwszy-motocykl/comment-page-1/#comment-1518</link>
		<dc:creator>meteopata</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 07 May 2009 00:47:54 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.netcar.pl/?p=28#comment-1518</guid>
		<description>Filmik jest nieprzeciętny - płaczę ile razy go oglądam :):):)

Jeszcze na kursie na prawko nauczyłem się stawać i opierać tylko na jednej nodze - wtedy się zawsze siedzi na siedzeniu i z jedną nogą na nóżce praktycznie nie ma szans, żeby moto wywiało spod pośladków. :)
Oczywiście na jednej nodze opiera się trudniej, gdy się ma pasażera - trzeba wtedy już mieć kawałek uda... ;)

A na czymś tak lekkim jak skuter to w ogóle nie rozumiem dlaczego ludzie zdejmują obie nogi jak jadą sami. ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Filmik jest nieprzeciętny &#8211; płaczę ile razy go oglądam <img src='http://blog.netcar.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> :):)</p>
<p>Jeszcze na kursie na prawko nauczyłem się stawać i opierać tylko na jednej nodze &#8211; wtedy się zawsze siedzi na siedzeniu i z jedną nogą na nóżce praktycznie nie ma szans, żeby moto wywiało spod pośladków. <img src='http://blog.netcar.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /><br />
Oczywiście na jednej nodze opiera się trudniej, gdy się ma pasażera &#8211; trzeba wtedy już mieć kawałek uda&#8230; <img src='http://blog.netcar.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>A na czymś tak lekkim jak skuter to w ogóle nie rozumiem dlaczego ludzie zdejmują obie nogi jak jadą sami. <img src='http://blog.netcar.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: meteopata</title>
		<link>http://blog.netcar.pl/2009/05/03/jaki-pierwszy-motocykl/comment-page-1/#comment-1517</link>
		<dc:creator>meteopata</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 07 May 2009 00:24:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.netcar.pl/?p=28#comment-1517</guid>
		<description>Potwierdzam: przy słabym doświadczeniu nie radzę szarpać się od razu na nową maszynę, lepiej wziąć coś tańszego, używanego i na nim się uczyć. Chyba, że naprawdę nie liczymy się z pieniędzmi. :)
Szczególnie bolesne mogą być początki nauki awaryjnego hamowania. A to obok zakrętów najważniejsza rzecz.
Sam miałem przygodę, gdy ledwie po tygodniu jazdy, gdy nie potrafiłem jeszcze dozować (bardzo dobrego w moim Zephyrze) hamulca i w sytuacji, gdy gość mi zajechał drogę i nagle ostro zahamował, to instynktownie, mocno (czyli bez sensu) wcisnąłem hamulec i od razu zatrzymałem się w miejscu.
Prędkość była niewielka - dosłownie ruszałem w grupie samochodów ze skrzyżowania, niemniej się zachwiałem, nie podparłem i po prostu przewróciłem z maszyną. W miejscu. Jak idiota. :)
Ale fakt - powstało kilka rysek na chromowanym dekielku, nieco ukruszyła się pod masą motocykla nóżka, minimalnie porysowała się szybka i kierunkowskaz, który nawet nie pękł, choć jest z plastiku. Tak więc niewiele się stało.

Ale gdybym zaliczył taką glebę po niewiele więcej niż tygodniu użytkowania nowiutkiej maszyny, to by mi chyba serce pękło... :))</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Potwierdzam: przy słabym doświadczeniu nie radzę szarpać się od razu na nową maszynę, lepiej wziąć coś tańszego, używanego i na nim się uczyć. Chyba, że naprawdę nie liczymy się z pieniędzmi. <img src='http://blog.netcar.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /><br />
Szczególnie bolesne mogą być początki nauki awaryjnego hamowania. A to obok zakrętów najważniejsza rzecz.<br />
Sam miałem przygodę, gdy ledwie po tygodniu jazdy, gdy nie potrafiłem jeszcze dozować (bardzo dobrego w moim Zephyrze) hamulca i w sytuacji, gdy gość mi zajechał drogę i nagle ostro zahamował, to instynktownie, mocno (czyli bez sensu) wcisnąłem hamulec i od razu zatrzymałem się w miejscu.<br />
Prędkość była niewielka &#8211; dosłownie ruszałem w grupie samochodów ze skrzyżowania, niemniej się zachwiałem, nie podparłem i po prostu przewróciłem z maszyną. W miejscu. Jak idiota. <img src='http://blog.netcar.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /><br />
Ale fakt &#8211; powstało kilka rysek na chromowanym dekielku, nieco ukruszyła się pod masą motocykla nóżka, minimalnie porysowała się szybka i kierunkowskaz, który nawet nie pękł, choć jest z plastiku. Tak więc niewiele się stało.</p>
<p>Ale gdybym zaliczył taką glebę po niewiele więcej niż tygodniu użytkowania nowiutkiej maszyny, to by mi chyba serce pękło&#8230; <img src='http://blog.netcar.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> )</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

