Kiedy zmienić opony na letnie? – 2010r.

Wprawdzie za oknem śnieg pada i nawet prognozy na najbliższy tydzień nie pokazują ocieplenia, jednak prędzej czy później zobaczymy piękne słońce, suche drogi, że aż się zachce zmienić opony na letnie. Czy to będzie już dobry moment? Czy nie za wcześnie? Pewnie takie pytania sobie zadasz. Generalnie słońce i ładna pogoda w marcu jest nieunikniona. Jednak Ciebie nie powinno to zwieść. Nie wiem czy pamiętasz jak było w zeszłym roku i poprzednich. Generalnie kiedyś, pod koniec zimy (a pamiętajmy, że cały czas jest astronomiczna zima – skończy się 21 marca), musi być to pierwsze słoneczko. Jednak za nim zima pogodzi się ze swoim odejściem, zazwyczaj jest jeszcze kilka razy na przemian zimno i ciepło.

Nawet przysłowia ludowe to potwierdzają. “W marcu jak w garncu”, czyli można spodziewać się każdej pogody. “Kwiecień plecień, bo przeplata trochę zimy, trochę lata.”, czyli nawet w kwietniu pogoda potrafi zrobić się zimowa.

A więc kiedy zmienić opony na letnie?

Producenci opon mówią, że opony letnie tracą swoje właściwości poniżej +7 stopni. Nawet w dni kiedy robi się ciepło, to w nocy, nad ranem i wieczorem, często temperatura jest bliska zera, albo nawet ujemna (tak jak teraz). W związku z tym, nawet jeśli w południe temperatura przekroczy +7 stopni, to nie znaczy, że czas zmienić opony. Gdybyś zmienił, to przez większą część czasu jeździłbyś poniżej +7 stopni, a wtedy zimówki są znacznie lepsze. No chyba, że wyjeżdżasz tylko w południe na kilka minut ;-)

Wyznaję zasadę, że na opony zimowe lepiej zmienić wcześniej, a na opony letniej później. Wcześniej i później – to znaczy wcześniej/później w stosunku do innych. Po co zmieniać wtedy kiedy zmieniają wszyscy? Po co mi kolejki i tłok. Lepiej poczekać aż na dobre przyjdzie wiosna i zmienić wtedy, po wszystkich.

Wiem, mówi się, że zimówki bardzo szybko się zużywają jak jest cieplej niż +7 stopni. Niby tak, ale nie popadajmy w przesadę. Zmiana 2 tygodnie później nie wpłynie istotnie na ich zużycie jeśli nie robisz dziesiątek tysięcy kilometrów każdego miesiąca.

Dlatego ja czekam, aż w kwietniu przyjdzie ostatnie ochłodzenie i dopiero kiedy po nim przyjdzie prawdziwa wiosenna pogoda, utrzyma się tydzień lub dwa i w prognozach nie widać już śniegu, to dopiero wtedy zmieniam na opony letnie. Zazwyczaj jest to koniec kwietnia.

Posłuchasz mnie? Mam nadzieję. Tu chodzi o Twoje bezpieczeństwo.

A kiedy kupić letnie opony jeśli stare są już do wyrzucenia?

Teraz :-)
Unikniesz w ten sposób tłoku w sklepach i będziesz miał większy wybór dostępnego towaru.

Pozdrawiam. Tomek.

Overall, both candidates made education top themes https://www.writemyessay4me.org throughout their campaigns

Dodaj komentarz