Kiedy zmienić opony na letnie?

Piękne słoneczko za oknem. Temperatury w cieniu +10C, a na słońcu to chyba ze 20C. Wiosna kusi, żeby zmienić opony na letnie. Czy to  już dobry moment? Czy nie za wcześnie? Pewnie takie pytania sobie zadasz. Generalnie słońce i ładna pogoda w marcu jest nieunikniona. Jednak Ciebie nie powinno to zwieść. Nie wiem czy pamiętasz jak było w zeszłym roku i poprzednich. Generalnie kiedyś, pod koniec zimy (a pamiętajmy, że cały czas jest astronomiczna zima – skończy się 21 marca), musi być to pierwsze słoneczko. Jednak za nim zima pogodzi się ze swoim odejściem, zazwyczaj jest jeszcze kilka razy na przemian zimno i ciepło.

Nawet przysłowia ludowe to potwierdzają. “W marcu jak w garncu”, czyli można spodziewać się każdej pogody. “Kwiecień plecień, bo przeplata trochę zimy, trochę lata.”, czyli nawet w kwietniu pogoda potrafi zrobić się zimowa.

A więc kiedy zmienić opony na letnie?

Producenci opon mówią, że opony letnie tracą swoje właściwości poniżej +7 stopni. Nawet w dni kiedy robi się ciepło, to w nocy, nad ranem i wieczorem, często temperatura jest bliska zera, albo nawet ujemna (tak jak teraz). W związku z tym, nawet jeśli w południe temperatura przekroczy +7 stopni, to nie znaczy, że czas zmienić opony. Gdybyś zmienił, to przez większą część czasu jeździłbyś poniżej +7 stopni, a wtedy zimówki są znacznie lepsze. No chyba, że wyjeżdżasz tylko w południe na kilka minut ;-)

Wyznaję zasadę, że na opony zimowe lepiej zmienić wcześniej, a na opony letniej później. Wcześniej i później – to znaczy wcześniej/później w stosunku do innych. Po co zmieniać wtedy kiedy zmieniają wszyscy? Po co mi kolejki i tłok. Lepiej poczekać aż na dobre przyjdzie wiosna i zmienić wtedy, po wszystkich.

Wiem, mówi się, że zimówki bardzo szybko się zużywają jak jest cieplej niż +7 stopni. Niby tak, ale nie popadajmy w przesadę. Zmiana 2 tygodnie później nie wpłynie istotnie na ich zużycie jeśli nie robisz dziesiątek tysięcy kilometrów każdego miesiąca.

Dlatego ja czekam, aż w kwietniu przyjdzie ostatnie ochłodzenie i dopiero kiedy po nim przyjdzie prawdziwa wiosenna pogoda, utrzyma się tydzień lub dwa i w prognozach nie widać już śniegu, to dopiero wtedy zmieniam na opony letnie. Zazwyczaj jest to koniec kwietnia.

Posłuchasz mnie? Mam nadzieję. Tu chodzi o Twoje bezpieczeństwo.

A kiedy kupić letnie opony jeśli stare są już do wyrzucenia?

Teraz :-)
Unikniesz w ten sposób tłoku w sklepach i będziesz miał większy wybór dostępnego towaru.

Pozdrawiam. Tomek.

Dodaj komentarz